Archiwum

Most w Sobieszewie. Naprawa będzie kosztowała 5,6 mln zł. Zapłaci Gdańsk

 

(© Przemek Świderski)

naszemiasto.pl, Anna Werońska, 2011-12-14

Władze Gdańska we wtorek wybrały jedną z czterech koncepcji naprawy mostu w Sobieszewie, zgodnie z którą do połowy przyszłego roku nośność mostu zwiększy się z 10 do 30 ton, a drewniana jezdnia zostanie zamieniona na stalową. Przedsięwzięcie będzie kosztowało 5,6 mln złotych. Jak podkreślają urzędnicy – to najbardziej racjonalny i jednocześnie najtańszy wariant.

Koncepcja pierwsza zakładała bowiem podniesienie nośności zaledwie do 15 ton i koszty rzędu 5,7 mln zł. Drugi wariant z najwyższą ceną 7,4 mln złotych, podobnie jak ten zwycięski, przewidywał wymianę pomostu na stalowy, ale dodatkowo ze specjalną nawierzchnią żywiczną. Z kolei czwarty za 6 mln zł wiązał się z wymianą wszystkich 14 pontonów. – Za decyzją o wyborze koncepcji nr 3, oprócz kosztów, przemawia fakt zwiększenia nośności mostu aż trzykrotnie – mówi Katarzyna Kaczmarek, rzecznik Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku.

Dodatkowym argumentem jest też to, że ZDiZ posiada już elementy potrzebne do zamontowania nowej konstrukcji, więc tym samym zaoszczędzi kilkaset tysięcy złotych.

Jak podkreśla Zbigniew Bartnikowski, twórca czterech wariantów naprawy pontonowego mostu, kierowcy nie muszą obawiać się tego, że w przyszłym roku przez kilka miesięcy będą musieli jeździć objazdem przez Przegalinę.

- Warianty zostały przygotowane w taki sposób, by zamknięcie mostu nie trwało dłużej niż jedną dobę – mówi. – Dzięki temu prace można będzie przeprowadzać np. w weekend czy nawet w nocy, gdy ruch będzie niewielki i przez ten czas transportować pojazdy promem – dodaje Bartnikowski.

Do końca roku ZDiZ ma ogłosić przetarg na projekt budowlano-wykonawczy. Most musi bowiem zostać wyremontowany do czerwca przyszłego roku – takie zalecenie władze Gdańska otrzymały w wydanej w październiku ekspertyzie, która potwierdziła tylko to, o czym mieszkańcy mówili od dawna, czyli że cała konstrukcja jest w opłakanym stanie.

Planowana na wiosnę naprawa ma być rozwiązaniem na kilka lat, czyli do czasu wybudowania zupełnie nowego mostu. Kiedy jednak może to nastąpić? Na razie nie wiadomo, ale na pewno nie wcześniej niż w 2014 roku.

Wydrukuj, zapisz, podziel się z innymi:

Comments are closed.