O moście w Sobieszewie, który częściej dzieli niż łączy

Żeby żyć na wyspie, najlepiej z wyspy się nie ruszać
TVP Gdańsk, 21.01.2012
Najpierw walka z górą fosfogipsu, potem niekończące się remonty pontonowego mostu, a obecnie kilkumiesięczne zmagania z rozkładem miejskiej komunikacji. Na razie bez skutku. W weekendy część mieszkańców wyspy sobieszowskiej nie może wydostać się z domu. Bywa, że w dni powszednie dzieci nie mogą zdążyć do szkoły a dorośli do pracy. Czy żyjąc na wyspie trzeba być obywatelem drugiej kategorii? W „Panoramie” kolejna odsłona zmagań mieszkańców tego osiedla z realiami rzeczywistości.
W weekendy część mieszkańców wyspy sobieszowskiej nie może wydostać się z domu.
Print
PDF
Facebook
Twitter
Wykop
RSS