Vistula – projekt z Budżetu Obywatelskiego 2018

Jaki projekt zostanie zrealizowany na Wyspie Sobieszewskiej w ramach Budżetu Obywatelskiego?

To była jedyna dzielnica w Gdańsku, w której do głosowania w ramach Budżetu Obywatelskiego 2018, zgłoszono i zakwalifikowano tylko jeden projekt. Wystarczyłby w zasadzie tylko jeden głos poparcia, by pomysł trafił do realizacji. Tymczasem zdobył on aż 887 głosów.

Projekt, który realizowany będzie w ramach BO na gdańskiej wyspie, nazwano: „Vistula – zagospodarowanie nabrzeża Martwej Wisły wzdłuż Wyspy Sobieszewskiej”.

Dotyczy on zagospodarowania nabrzeża Martwej Wisły od mostu (obecnie pontonowego) do ul. Kolonijnej. Ma to być pierwszy etap rewitalizacji przestrzeni publicznej w miejscu dawnego Parku Zdrojowego. Aktualnie obowiązujący plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje utworzenie przestrzeni publicznej od nabrzeża Martwej Wisły poprzez tereny byłego Parku Zdrojowego, do działek położonych po obydwu stronach ul. Radosnej. Założenia planu nawiązują do sposobu wykorzystania tych terenów z przełomu XIX i XX w. W tym czasie nabrzeże było urokliwym traktem spacerowym i miejscem wypoczynku wraz z przystaniami dla statków pasażerskich, żeglarzy i kajakarzy. Ze względu na ograniczone środki zaplanowaną rewitalizację podzielono na kilka etapów. W przyszłym roku powstać ma ciąg spacerowy. Do tego zamontowane zostaną lampy, ławki i kosze. Inwestycja szacowana jest na 159 tys. złotych. Jego wnioskodawcą był Władysław Sidorko, przewodniczący Zarządu Dzielnicy Wyspa Sobieszewska.

- Tutaj brakuje tzw. przestrzeni publicznej, a na naszych nabrzeżach… nic nie ma. Cała infrastruktura, jaka była tu kiedyś, uległa zniszczeniu. Przed 100 laty był tu i Park Zdrojowy, i przystanie, i piękny pensjonat. Pozostały jedynie fragmenty starodrzewu – zaznacza Władysław Sidorko.

W Sobieszewie, po wschodniej stronie mostu, znajduje się jedyna tutejsza przychodnia. Osoby, które wysiadają na przystanku autobusowym przy moście, udając się właśnie do przychodni, korzystają z przejścia wzdłuż nabrzeża. Tędy jest krótsza droga.

- To jeden z argumentów za zagospodarowaniem nabrzeży. Drugi: zależy nam na odtworzeniu przynajmniej namiastki dawnego Parku Zdrojowego. Zagospodarowanie nabrzeża będzie początkiem do stworzenia brakującej tu publicznej przestrzeni. Chcemy też pieszy ruch turystyczny wyprowadzić z ulicy typowo samochodowej, komunikacyjnej nad wodę – podkreśla przewodniczący Sidorko.

 

foto: dzięki uprzejmości wydawcy „Kalendarza Sobieszewskiego”

Wydrukuj, zapisz, podziel się z innymi:

Napisz komentarz


pięć + = 10