Archiwum

Spotkanie wigilijne czyli śpiewy w czas narodzenia Pańskiego 18 grudnia 17:00

Wyspa Skarbów zaprasza na: Spotkanie Wigilijne


W tradycji naszej kultury, w okresie bożonarodzeniowym śpiewów było naprawdę dużo. Śpiewano rozmaicie: były pieśni dziękczynne i chwalebne, były dostojne hymny i rubaszne pastorałki, były w końcu pieśni życzące, wywodzące się jeszcze z czasów przedchrześcijańskich. Z tego bogatego zbioru, pamiętamy najczęściej kilka kolęd. Podczas spotkania spróbujemy przypomnieć sobie i pośpiewać wspólnie stare i trochę zapomniane pieśni.
Spotkanie poprowadzą uczestnicy Olsztyńskiego Towarzystwa Śpiewaczego:
Marek Szwajkowski, Robert Burdalski, Maciej Żurek.

wstęp wolny
Dofinansowane ze środków Miasta Gdańsk, w ramach Programu Rozwoju Społecznego Wyspy Sobieszewskiej.

 

18 grudnia 2018 (wtorek), godz. 17:00

Spotkanie Wigilijne - czyli śpiewy w czas Narodzenia Pańskiego

wstęp wolny

Wydrukuj, zapisz, podziel się z innymi:

33 Responses to “Spotkanie wigilijne czyli śpiewy w czas narodzenia Pańskiego 18 grudnia 17:00”

  • mistrz:

    Życzę wszystkim odwiedzającym stronę rady Wesołych Świąt oraz wszystkiego najlepszego w nowym 2019 roku !

  • Tolin:

    Rychu, szykuj stację meteo! Idzie niezły sztorm! Zobaczymy ile nabijesz na liczniku ;)

  • ;)

    Stacja zawsze gotowa – wystarczy kliknąć w mój nick w tym post-cie.
    Wichura dopiero przed nami. Teraz wieje z W i SW czyli z zachodniego i południowo-zachodniego kierunku.

    Dopiero horror się zacznie jak kierunek zmieni się na N i NW czyli z północnego i północno-zachodniego. Ma wiać w porywach do 95 km/h. Ale to dopiero od godz. 2.00 dzisiaj w nocy (2.01.2019) do 12.00 3.01 (czwartek) …

    Obecnie (online) wieje tak jak pokazano w: https://www.windy.com/?52.214,-29.355,3

  • … dla śledzących temat rozwoju dróg rowerowych na Wybrzeżu i w Polsce oraz w Europie – poniżej mapka z systemem tras międzynarodowych dróg rowerowych również na i wokół Wyspy – warto prześledzić ich przebiegi – np do Błotnika i dalej… ;)

    https://www.windy.com/?54.326,18.869,13

  • @Tolin – dla Ciebie specjalnie monitoring (tabele i wykresy) – jak będzie podnosił się stan w Wiśle w Świbnie (prom) oraz w samym ujściu i w Przegalinie na śluzie —> powyżej zapowiadanych stanów ostrzegawczych – które to stany ma „nadmuchac” północny wicherek …

    http://monitor.pogodynka.pl/#station/hydro/154180200 Świbno prom – oraz szukaj zakładek z niebieskim trójkątem…

    • Tolin:

      Na stronie meteo.pl w modelu WAM – stanu morza, zapowiadana jest fala o wysokości między 7-9 m na zatoce. Na środkowym Bałtyku, prawie brakuje skali. Przy brzegu nie ma szans na taką wysokość (na szczęście, bo byłoby to jak tsunami), ale plaża na pewno zniknie na czas sztormu i morze porobi swoje nowe porządki, na wydmach białych. Przy takim centralnie północnym wietrze stan Wisły na bank wystrzeli w górę. Na szczęście nie potrwa to dłużej jak 24 h, ale noce będą bezsenne ;)

      • Aktualnie (godz. 18.30) – wysokość fali na Zatoce Gdańskiej od 2,2m do 1,5m – patrz falowanie Zatoki i morza poniżej:

        https://www.windy.com/pl/-Fale-waves?waves,54.485,18.998,10,m:fb6agHW

        1,7m w ujściu Wisły, 1,4m w Sobieszewie przy linii brzegowej.
        Ale poza linią rozgraniczającą Zatokę od Morza to już okolice 3m wysokości fali (przy brzegu)

        Falowanie narazie od NW ale zmieni się w nocy na pełne N

        • Tolin:

          Ciekawe te stronki. Dziękuje za linki. Jutru przydałoby się organoleptycznie obejrzeć sytuację ok. 15, ale może lepiej do lasu się nie pchać przy takim wietrze ;) W czwartek rano też powinno być nieźle, ale już mniej wietrznie.

  • Tolin:

    Do ZnajomySąsiad. Jak widzisz szanowny kolego, na tym forum tylko ty i ja jesteśmy zainteresowani zachowaniem reliktów z mostu pontonowego. Widocznie, albo tak ten stary most obrzydł ludziom, albo wcale nie uważają zachowania takiej sekcji (przęsła) mostu za wartościowe. Szkoda, ale myślę, że podobnej destrukcji, przy niemej aprobacie mieszkańców uległa kolejka wąskotorowa i parę innych obiektów. Szkoda, bo mamy bardzo mało ciekawostek architektonicznych na Wyspie. Trzeba będzie się zadowolić jakimiś kolejnymi planszami, które może na 50 lecie budowy nowego mostu, jakiś kolejny wyspiarski wieszcz wyżebrze u władz.
    Obecnie powstaje dużo nowych budynków, w tym planowany jest ogromny ośrodek po jednostce wojskowej. Jeżeli Wyspa ma mieć swój charakter, to szanowni radni, to jest ostatni dzwonek, aby coś z tym zrobić. W przeciwnym razie będziemy mieć mydło, powidło od sasa do lasa.
    Chylę czoła nad niektórymi mieszkańcami Świbnieńskiej, właścicielami starych karczm, którzy dbają o swoje domki albo właścicielami nowych domów, którzy choć trochę chcą nawiązać do tradycyjnej zabudowy, ale taki spraw nie powinno się zostawić samopas.

    • Dekpol nas osacza ;) Obiekty hotelarskie w Górkach, apartamenty na Turystycznej, super marina w Wiślince… ale czy to jest takie złe ?
      … właściciele nowych domów na wale przekopu Wisły nie chcą nawiązywać ale muszą ;) nawiązywać do lokalnej architektury ponieważ te tereny leżą w granicach Obszaru Chronionego Krajobrazu Żuław Gdańskich jak mówi Karta tego terenu będąca załącznikiem dp MPZP 2402. Stąd tyle walących się na ul. Świbnieńskiej domów, których nie można zrewitalizować systemem gospodarczym wg swojego projektu…
      … czy mamy mało ciekawostek architektonicznych ? Jest ich trochę: dwie śluzy w Przegalinie, cztery awanporty, dwa mosty zwodzone, prom, przekop Wisły jako budowla hydrotechniczna, grobla na Wiśle Śmiałej, port w Świbnie, dwie zatoczki po dwóch promach parowych drogowym i kolejowym z oryginalnie wybrukowanymi drogami dojazdowymi, zatoczka i brukowana droga dojazdowa po promie na wysokości Błotnika – to zapomniany ale istniejący relikt, przystań w Błotniku, nabrzeże Galeonu przy hałdzie fosfogipsów, nabrzeże Messyńskie, betonowe nabrzeża z betonowym pomostem w Sobieszewie… ;)

      • … i co my tu jeszcze mamy za budowle ;) dwie stacje pomp nr 28 i 34. W Sobieszewie (nr 34) czynna a nr 28 przy ul. Świbnieńskiej – zaliczana przez Wody Polskie do Przegaliny – nieczynna chociaż sam budynek stale jest remontowany. Nr 28 odpowiada za nasze bezpieczeństwo – powinna ;) odprowadzać nadmiar wody z rowów do Przekopu Wisły w razie wysokiej cofki do Martwej Wisły i wystąpieniu wody z jej koryta na teren Wyspy – - powinna ;) ale jest nieczynna. Sieć kanałów A,B, C, D oraz Młynówki z licznymi podrzędnymi rowami melioracyjnymi na których zainstalowane są jazy. Kierownica w ujściu Wisły ta nowa i ta z roku 1895. Wybrukowane kocimi łbami nabrzeże Przekopu z elegancko zakończonym/wybrukowanym placykiem, upamiętniającym jego początek 6 km w górę Przekopu – dalej to już naturalny brzeg Wisły. Wał przeciwpowodziowy pod ul. Przegalińską. Podstacja zasilania energetycznego na ul Przegalińskiej z „pradawnych czasów”…

        PS: po kliknięciu w mój nick można prześledzić jak wiało w krytycznym dniu 2. stycznia – max to 76,3 km/h – bywało gorzej – 104 km/h – ale kierunek wtedy był z zachodu – teraz z północy i wydmy nas trochę osłoniły ;)

        • … no iii… wykamienowana (oryginalnie) obudowa po byłej studni czerpania wody pitnej dla mieszkanców Świbna z roku 1895. Budowla mieszcząca się przy ul. Boguckiego na odcinku pomiędzy promem a skrzyżowaniem ze Świbnieńską – staraniem aktywnej części mieszkańców Wyspy w tym Waldka Nocnego – zostanie zrewitalizowana i wyposażona w tablicę upamięniającą. Do niedawna w tym obiekcie zorganizowany był PGO (punkt gromadzenia odpadów) z którego firma SUEZ odbierała odpady…

          … na deser „kolore” fotki naszego byłego kolejowego, parowego promu Świbno – Mikoszewo z 1942 roku z widokiem na lewy brzeg Wisły w Świbnie:
          http://ii.forum.mojeosiedle.pl/60/a6/031_2_203.jpg

        • … a skoro Zatoka ostatnio nas straszy, Martwa Wisła nas straszy oraz straszą nas media to może warto zapoznać się z PLANEM OPERACYJNYM OCHRONY PRZED POWODZIĄ MIASTA GDAŃSKA v.2017
          https://www.gdansk.pl/download/2017-04/88851.pdf

          – szczególnie dla terenów Wyspy jako polderu czyli terenów skąd woda nie odchodzi grawitacyjnie ale za to przychodzi do bardzo ochocza z każdej strony ;)

          Studiowałem dawno temu ten dokument ale w czasach gdy nie występowały powodzie w Gdańsku. Powróciłem teraz do niego i odkrywam, że ten z 2017 r. jest bardziej realistyczny. Co mi się rzuciło w oczy i co polecam nam Wyspiarzom:
          * str 11 i 57 oraz 58 – parametry wałów okalających polder Wyspy Sobieszewskiej
          * str 13 pkt 3 – dotyczy Wyspy – cofka do 1,5m
          * str 14 pkt 4 i 6 – poldery zagrożone zalaniem
          * str 15 wydajność stacji pomp na ul. Przegalinskiej w Sobieszewie 2,3m3/s
          * str 49 – wodowskazy – stan alarmowy Świbno (prom) to 680 cm a 2 i 3. stycznia było 700 – jest pamiątka przy promie w Świbnie i okolicach – wianuszek śmieci który pozostawiła Wisła poza korytem
          * str 51 – stany Zatoki i predkosci wiatru – 2. stycznia to byl tylko wicher – wiatr sztormowy 76,3 km/h
          * str 64 – brak stacji pomp nr 28 tej na ul. Świbnieńskiej – pojawia sie ona natomiast jako enigmatyczny zapis w tym planie że jest ona w korpusie wału – i to jest prawda – ale jest to tylko „wydmuszka”- jest tylko ta nr 34 w Sobieszewie – pkt 11 tbl IX
          * str 65 – warto sobie poczytać ile mamy kobiet, facetów i dzieci (razem 3449) na poszczególnych ulicach Wyspy – które podlegaja ewakuacji
          * str 69 – ilośc pojazdów na Wyspie (2700!!!) – prawie jeden pojazd na łeb ;) – wg ulic które nalezy ewakuowac we własnym zakresie a my chyba w tych pojazdach ??? ;)
          * str 75 pkt 16 – miejsce ewakuacji powodzian z Wyspy – czyzby szkoła na Teczowej stała na górce ?
          * str 79 i 87 – plan ewakuacji zwierząt – np naszych piesków, kotków, węży i krówek pana Nowaka – tego od terenów zlotu ZHP – teren ewakuacji to wydmy
          * str 92 – mapka brak stacji pomp nr 28 w wale ppowodziowym ul. Świbnienska
          * str 93 – tereny zagrożone zalaniem…

          … koooniieeec ;)

  • Szanowna Rado!

    Może jeszcze w tej kadencji na jej podsumowanie wysłąć wnioski do magistratu aby podjęto wysiłek budowy slipów, mini slipów czy pływających pomostów dla nas wodniaków – nie tylko dla nas ale dla gości przybywających drogami wodnymi na naszą Wyspę.

    Takie działania na Odrze i jej dopływach już się materializują.

    http://forum-motorowodne.pl/dolna-odra-i-zalew-szczecinski/inwestycje-na-dolnej-odrze-i-zalewie-szczecinskim/msg117380/#msg117380

    A u nas wstyd. Woda 360 stopni naokoło ale nigdzie nie można w sposób cywilizowany zeslipować łódki czy pontonu. Same „dzikie” rozjechane dojazdy – nie umocnione dno – średniowiecze albo jeszcze gorzej … gozej niż nad zbiornikami retencyjnymi w centrum miasta gdzie można korzystać/zeslipować sprzęt pływający (kajak, ponton)…

    … a u nas trzy rzeki, śluza i Zatoka z prawami wód śródlądowych i wodowanie w… Sopocie aby pływać po Martwej …

  • Tolin:

    Rychu, ale Cię wzięło :) Pięknie wymieniłeś, niemal jednym tchem ciekawe obiekty hydrotechniczne. Jednak, dla normalnego zjadacza chleba, ciekawe są tylko śluzy, most zwodzony i prom w przekopie. Te relikty po promach to tylko dla wtajemniczonych. Ostatni widoczny ślad po kolejce (szyn w asfalcie) czeka na swój wyrok. Swego czasu dyskutowaliśmy o tych szynach i chyba też jedny byłem na tym forum, aby je zachować.
    Niektórzy ze Świbnieńskiej muszą się dostosowywać, a inni chcą i to widać po stanie budynków. Ja chwalę tych co chcą, a nie muszą i nie tylko z tej ulicy. Zastosowanie ornamentów, detali architektonicznych w nowych budynkach, ogrodzeniach nie przekracza 1-3% nowego budynku.
    Rychu, Dekpol buduje przy Turystycznej, ale podoba ci się ta smukło-wysoka architektura? Czy wieżowiec na 10 pięter po drugiej stronie Martwej Wisły jest nam potrzebny? Czy na wsi, czy w małych miasteczkach powinno budować się wieżowce jak we Wrzeszczu?
    Zastanów się dlaczego malownicze miejscowości w wielu krajach, za takie są uznawane? Dlatego, że każdy buduje co chce i jak chce? Czy dlatego, że jest jakaś kultura, tradycja czy wizja i reszta musi się do niej dostosować. Wyspa nie musi wyglądać jak gdyński Pekin, ale obawiam się, że pomimo pewnych działań nie ma dosyć woli, aby tego uniknąć.

    • … ten „hotelowiec” wąski, wysoki, płaski, cienki na Turystycznej jest koszmarny – a na Wiślinkę, gdzie powstanie nie jedna a dwie mariny koło siebie – nasza gmina raczej nie ma wpływu… jednak może wtedy więcej biznesu zajrzy do nas … u nas nic się nie dzieje. Ani parkingów – ale na dziko w polach i w lesie oraz na wale ppowodziowym – za to można sobie kupić drewna pod dostatkiem w leśniczówce.

      W takim Mikoszewie tłumy przy promie a u nas tojtojka do oddania moczu przed przedostaniem się promem do Mikoszewa – więc albo gmina powinna podatki obniżyć dla lokalnego biznesu albo sama pobudować obiekty i dzierżawić je biznesowi – to dotyczy min. braku sklepów –> Komary & Świbno nie tylko z karmą dla ludzi – albo pozwolić na budowanie rzeczonych wąskich, wysokich, płaskich cienkich koszmarków – bo inne tu nie chcą przyjść.

      PS: a dlatego „wąski, wysoki, płaski, cienki” bo chodzi o kase a konkretnie o cenę gruntu oraz podatek od niego…

      • Tolin:

        Rychu, jaka gmina? Gdańsk? Gdybyśmy mieli gminę na Wyspie, to można by własną gospodarkę prowadzić. Gdańsk nie ustala polityki fiskalnej pod interesy 3500 mieszkańców.

        • @Tolin – jak się nie ma co się lubi – to się lubi co się ma … czyli – magistrat na Nowych ogrodach ;) Niektórzy już zdążyli obłaskawić życzeniami naczelnika magistratu więc droga otwarta do dalszych działań –> tzw sugestywnych ;)

          Nic nie robienie w temacie sprowadzenia biznesu lokalnego czy zewnętrznego na Wyspę – tego biznesu nie sprowadzi w myśl zasady autorstwa Alberta Einsteina ” Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów”.

          • Tolin:

            Co prawda, to prawda. Trzeba pchać wózeczek do przodu i nie ma co się obrażać.

          • Rychu:

            @Tolin – ad „wózeczek” otóż to ;)

          • Rychu:

            … trzeba wspierać to co jest ponieważ powrót do gminy w Świbnie z siedzibą w Sobieszewie w podległości pruszczńskiego powiatu jest już niemożliwy…

      • Tolin:

        Powrót do samodzielnej gminy jest niemożliwy, ale nie dlatego, że jest technicznie albo praktycznie niemożliwy, tylko dlatego, że jako społeczność jesteśmy za mało samodzielni w myśleniu, aby na taką niezależność się zdobyć.

  • Znajomy sasiad:

    Witam Tolinie,
    Dziekuje za wsparcie we wspolnej sprawie.Na jednym z ostatnich zebran z prezydentem apelowalem o male pomosty przed i za mostem (na wzor tych w Drewnicy).Nawet to zaprotokolowano.Jak dotad bez echa.Prosilem tez o prom aby go zostawic jako pamiatke przeprawy.Uslyszalem wtedy ze jeden prom w Swibnie wystarczy i to z ust mieszkancow, niestety .

    Jezeli chodzi o budowe nowych obiektow na wyspie i remonty starych to mysle ze Rada, chociaz nie dysponuje praktycznie zadnymi finansami ,naprawde moze mocno na to wszystko wplywac opinio tworczo.Wydeptywac sciezki do wladz ,zachecac inwestorow i mieszkancow do inwestowania w remonty i nowe wille czy obiekty turystyczne tak aby nasza wyspa zachowala swoj charakter zulawsko-miejsko-turystyczny.Rozne sa na to sposoby,chociazby festyny promujace wyspe.Zapraszajcie na festyny inne gminy,pytajcie jak oni to robia.Cedry wielkie,Nowy Dwor Gdanski,Stegna ,Nowy Staw,Krynica Morska,itp.Przyjada ze swoim dorobkiem,i przy zabawie nauczymy sie czegos.

    Droga Rado,Wiele juz dla nas uzyskaliscie malymi zmudnymi kroczkami prze wiele kadencji.

    Prosimy i czekamy na wiecej.
    Pozdrawiam

    • Tolin:

      Niestety to co się miało, docenia się dopiero po latach. Ileż to było żelastwa po wojnie, czołgów, samolotów. Wystarczyło kilkanaście lat i ten złomowany sprzęt stał się unikatowy. Z okrętów ocalała nam Błyskawica, ale ostatniego z trałowców, przedwojennego ptaszka, produkt polskiego przemysłu stoczniowego, zezłomowano w latach 80-tych. ORP Sep, bliźniak legendarnego ORP Orzeł został zezłomowany w latach 70 tych. Obecnie w naszej marynarce służą okręty Kobben, które pochodzą z lat 60. Zostaną zachowane i nie pójdą wszystkie na żyletki, ale to nie taka pamiątka jaką byłby Sęp czy ORP Wilk. Dzisiaj Ubooty są wyciągane z dna i wystawiane na zieleńcach w różnych krajach, a my nie potrafiliśmy zadbać o pamiątki z burzliwych czasów. Podobnie jest z mostem pontonowym, czy promem. To był najsławniejszy most pontonowy w Polsce i największy na służbie cywilnej w naszych czasach. Może mieliśmy go po dziurki w nosie czasem, ale bardzo mi szkoda, że nic się po nim zachowa.
      Od gmin żuławskich można wiele podpatrzeć. Bardzo ciekawa była walka, o kolejkę z Nowego Dworu do Stegny. Nawet był rozpisany przetarg na rozbiórkę torów. Rzecz sprzed kilku lat. Pewnie tez ktoś z mieszkańców stwierdził, że wystarczy jedna kolejka z Mikoszewa. Poraża mnie taka indolencja. Tym razem udało się ją obronić. U nas na pamiątkę pozostają (powstają) tablice i głazy narzutowe.
      Nie jest to nic nowego. Kraków na fali odnowy też rozpoczął systematyczne niszczenie staroci. Nawet Matejko nie potrafił obronić niektórych gotyckich budowli, ale jego zaangażowanie dało do myślenia innym i cieszymy się dzisiaj takim Krakowem, z Barbakanem dzięki niemu.
      Tu nie chodzi o tak wielkie rzeczy. Czasem trzeba dostrzec odcisk historii w rzeczach – budynkach powszechnych. Pewnie, że trzeba iść do przodu, ale czy trzeba tę historie wyrywać z korzeniami?

      • @Tolin … prom i ponton mostu czyli relikty PRL-u chcesz kultywować ? – przecież to nie jest po obecnej ani „linii ani partii” :0 :0 :0

        Patrzmy w przyszłość – wystarczy to co jest umocowane na Wyspie na stałe w ziemi – z tamtych lat ;)

      • Tolin:

        Mylisz się Rychu, wszystko co gierkowskie jest po linii partii, w tym kaskadyzacja Wisły, której jestem zdecydowanym przeciwnikiem.
        A tak poważnie, to każda epoka coś po sobie zostawia, czy to kolejkę wąskotorową, Forsterówkę, śluzę, budynek portu lotniczego, aleję topolową, most pontonowy, czy most 100 lecia Odzyskania Niepodległości Polski. Dla mnie to są markery historyczne, które warto w jakiejś części zachować. Może niekoniecznie w Forsterówce muszą być swastyki, a most pontonowy musi stać w całości obok tego nowego, a na Martwej Wiśle nie muszą lądować wodnosamoloty. Ale czy to oznacza, że mamy Forsterówkę zburzyć i postawić w tym miejscu betonowego kloca, bo mamy jeszcze kilka drewnianych domów na wyspie? Wyrwać ostatnie szyny z drogi i oddać na złom bo i tak więcej kolejka tu nie pojedzie? Wyciąć wszystkie topole bo zamiast 50 km/h będziemy mogli jechać 70 km/h i w domu będziemy 30 sekund szybciej?
        Niestety jak mieszkańcy nie dostrzegą w tym wartości, to tym bardziej ktoś z odległego o 20 km stołka.

  • Znajomy sasiad:

    Rychu,
    Z tymi slipami to swieta prawda.
    Ja woduje swoja lodke w Wislince w klubie prywatnym `´Tecza„.

    Jak sie zrobi spacer po wyspie rowerem ,to czesto mozna zobaczyc jakas lodke na podworku.
    Jest nas coraz wiecej i chociaz jeden slip z prawdziwego zdarzenia nam sie nalezy.
    Pozdrawiam

    • … otóż to – jeden ale dla każdego osiedla: Górki, Sobieszewo, Świbno, Przegalina a Pastwa Sobieszewska conajmiej dwa ;)

  • Znajomy sasiad:

    Witam Sasiadow,
    Karol Olgierd Borchardt napisal:

    „Na morze, oprócz chęci przygód, przygnała nas również chęć odrobienia wiekowej krótkowzroczności narodu, któremu wystarczało „posiadanie tyle morza, iżby koń mógł się skąpać, a nie utonąć”.

    Mozna ta sentencje zadedykowac naszym powojennym decydentom ktorzy poswiecili chociazby rzeczne parowce pasazerskie ,holowniki portowe, promy na motlawie,o ostatnim ss „Stefanie Batorym„ nie wspomne .Pamietam je wszystkie .
    Kolo twierdzy Wisloujscie mozna podziwiac holownik „Okon„ -rok budowy 1905 ,wystawiony na lad.Przechodzi tam rewitalizacje .Ma miec z powrotem maszyne parowa i plywac po Motlawie jako stateczek pasazerski.Bardzo trzymam kciuki za takich entuzjastow,i jak widac z naszej dyskusji na wyspie ich tez jest kilku.Podzielam twoj poglad Tolinie,by takie perelki ocalic od zapomnienia.
    Nasze spoleczenstwo statystycznie bogate nie jest .Tym bardziej nasza wladza wszelkiej rangi, powinna przeznaczac srodki aby perelki ocalic od zapomnienia,bez wzgledu na liczbe wyborcow w danej dzielnicy