Archiwum

Pismo w sprawie urządzenia sezonowego parkingu na terenie byłego boiska przy ul. Przegalińskiej

dot. parkingu na terenie byłego boiska

Wydrukuj, zapisz, podziel się z innymi:

5 Responses to “Pismo w sprawie urządzenia sezonowego parkingu na terenie byłego boiska przy ul. Przegalińskiej”

  • Arnie:

    Wspaniały pomysł. Jeśli będzie można spokojnie zostawić auto na parkingu i zostać dowieziony melexem na plażę to każdy te parę groszy odżałuję. Warto by zamknąć dla ruchu lub ograniczyć go na Falowej żeby melexy smigały. Osobny temat to rozwój komunikacji elektrycznej. Wyspa Sobieszewska to wyspa ekologiczna idealne miejsce dla takiego transportu. Może warto zrobić to na bazie lokalnych firm które od paru lat skutecznie wdrażają taki transport bez żadnego wsparcia.
    I jeszcze jedna uwaga, na wyspie w przyszłości by się przydał stadion z bieżnią.
    Jeśli na płycie boiska był zrobiony drenaż to parkujące auta zniszczą go, trzeba będzie wszystko robić od nowa. Jeśli jest może wystarczy odbudowa bieżni i wymiana murawy. Warto to sprawdzić przed otwarciem parkingu.

    • … jaki drenaż ? to boisko pamięta – o ile ja pamiętam ;) – czasy powstania Wyspy czyli rok 1895 lub nieco później. Podobny ale większy obiekt powstał w tym czasie na międzywalu w Świbnie przy promie i również istnieje do dnia dzisiejszego…

      • admin.:

        Boisko przy ul. Przegalińskiej nie jest aż tak „stare”. Tam były łąki zalewowe nadwiślańskie. Teren został znacznie podwyższony. Miał tam powstać kompleks sportowy; boisko do piłki nożnej i siatkówki,bieżnia, kort tenisowy, zaplecze sanitarne itp. Rozpoczęto z rozmachem. Powstało boisko z bieżnią, oświetlenie, kort tenisowy (czerwona nawierzchnia!), ogrodzenie z siatki stalowej. To były lata 70-te. Niestety nastał czas, który przekreślił rozwój Wyspy na wiele lat, o którym nawet nie chcemy wspominać.
        Aktualnie możemy mówić, że jest teren, teren stosunkowo duży i ciekawie położony, który wymaga zagospodarowania. Ale to już temat na inną okoliczność i chyba lepsze czasy (finansowe).

        • Arnie:

          A ja mam wręcz przeciwne zdanie. 2-3 duże parkingi na wyspie oddalone na południe od Turystycznej i Boguckiego (z elektrycznym dowozem do plaży są bardzo pilnie potrzebne).
          Natomiast infrastruktura sportowa, z prawdziwego zdarzenia, dla mieszkańców wyspy i turystów w sezonie jest również niezbędna. Pełnowymiarowe boisko piłkarskie, ze 2 korty, boiska do koszykówki, bieżnia i wszystko z oświetleniem. Obiekt by tętnił życiem jak większość orlików w PL. W sezonie wieczorami byłby tłumnie odwiedzany przez tych to oprócz siedzenia w barach chcą się poruszać trochę. Wyspa jest ekologiczna, ma być z czasem uzdrowiskowa, sportowa. Takiego obiektu brakuje do tej układanki. Jeśli teraz podniesie się temat to za 5-10 lat coś będzie. Jak się go odłoży, będzie tylko rozjeżdżony w sezonie parking. To grunt miejski, skandal że leży odłogiem tyle lat. Z mostem się udało, choć mało kto wierzył to i z ośrodkiem sportu się uda.

          • Tolin:

            Też nieraz poruszałem problem komunikacji. Proponowałem jednak, aby duże parkingi zbudować przed wjazdem na Wyspę, tuż koło mostu, na prawo od niego. Proponowałem również, aby nie rozbudowywać parkingów przy plaży, a zastąpić to zbiorową komunikacją, w cenie biletu parkingowego. Siatka połączeń komunikacji zbiorowej służyłaby wówczas nie tylko jednodniowym turystom, ale również mieszkańcom.
            Ponadto, okolice boiska, to bardzo dobre miejsce do rozpoczęcia wycieczki kajakiem po Martwej Wiśle. Kilka aktywności sportowych w jednym miejscu ułatwia zrobienie wspólnej rentownej infrastruktury. Niestety mostek dla nowej drogi „Nowa Turystyczna” został tak zbudowany, że nie ma szansy przepłynąć kajakiem Młynówką. Szansa na udrożnienie Młynówki dla kajaków (na Wieniec i z powrotem) została właściwie zaprzepaszczona.