Archiwum

Pismo w sprawie utworzenia przejść dla pieszych przy przystankach autobusowych

pismo w sprawie przejść dla pieszych przy przystankach

Wydrukuj, zapisz, podziel się z innymi:

16 Responses to “Pismo w sprawie utworzenia przejść dla pieszych przy przystankach autobusowych”

  • Arnie:

    Przy okazji warto przenieść przystanek „Turystyczna” bliżej Sobieszewa ze 300m
    Odległość miedzy przystankiem Kanałowa a Turystyczna wynosi ok. 900m
    Odległość miedzy przystankiem Turystyczna a Forsycji wynosi ok.300m
    Trzeba to wyrównać bo przystanki w odległości 300m nie mają sensu, a inni mają dość daleko do autobusu.

  • Była międzynarodowa droga rowerowa EuroVelo 9,10 i 13 na odcinku Sobieszewo – Wieniec. Były znaki – droga rowerowa – C13. Znak ten nakazywał kierującemu rowerem jednośladowym jazdę drogą dla rowerów – wypis z Kodeksu…

    Teraz już nie mamy drogi rowerowej ale drogę dla pieszych i rowerów – skompilowany znak C13 i C16. Znak kompilacji C13 i C16 oznacza drogę, na której dopuszcza się tylko ruch pieszych i rowerów.

    Status drogi rowerowej z tabliczkami EuroVelo 9,10 i 13 pozostał ;)

    Ruch pieszych i rowerzystów odbywa się na całej powierzchni, ;) jeżeli symbole oddzielone są kreską poziomą a właśnie są one oddzielone kreska poziomą.

    Piszę to jako info dla koneserów wypadów rowerowych wokół Wyspy i nie tylko po tzw drodze – ponieważ w zbliżającym się sezonie wiosenno-letnio-jesiennym będziemy mieli konflikty gdy tylko rowerzysta użyje swojego dzwoneczka… bo przeciez znak uprawnia do ruchu pieszego po całęj szerokosci… pieszym ;)

  • …pewnie zaraz ktoś napisze – najpewniej jakiś piechur – ;) że Eurovelo to nie międzynarodowa droga rowerowa ale międzynarodowy szlak rowerowy – ale…

    • Tolin:

      Mnie się wydaje, że bardzo dobrze, iż taki właśnie znak się pojawił. Jak był znak wyłącznie z rowerkiem, to zgodnie z przepisami, pieszy nie miał wstępu na tę drogę. Powinien poruszać się wyłącznie skrajem jezdni, bo w przeciwnym razie narażał się na mandat za łażenie po drodze rowerowej. Z pionową kreską też nie mógł być, ponieważ nie mamy odseparowanej jezdni dla pieszych i rowerów. Teraz mamy mamy ścieżynę po której jest nakaz poruszania się rowerem i poruszania się pieszo, ale pieszy ma więcej praw i bardzo dobrze! Zakładam, że rowerzyści uszanują te prawa. Ale każdy mierzy innych swoją miarą ;)

  • Jacenty:

    Dzisiaj przyjrzałem się lepiej jak wyglądają prace w lesie, na wysokości wejścia nr 9. Musze przyznać, że wygląda to źle. Właściciele wynajmujący pokoje dla letników też powinni się tym zainteresować. Jeżeli to są przygotowania pod budowę drogi to ja takiej drogi nie chcę. Proszę o informację, kiedy jest spotkanie Rady Dzielnicy. Te działania leśników trzeba koniecznie powstrzymać.

  • Korsarz:

    Wystarczy spojrzeć na odcinek między Orle a Sobieszewem – tak ma to wyglądać docelowo wzdłuż całej Wyspy. Mieszkańcy mogą tej drogi nie chcieć, ale niestety mieszkańcy nie mają na to żadnego wpływu. Z LP się nie wygra.
    W końcu tu chodzi o nasze bezpieczeństwo ;)

    Pod koniec roku admin pisał: „Ważne jest również zapewnienie, że LP ograniczą wcześniej planowaną wycinkę drzew.” – jak na razie nic na to nie wskazuje. No chyba, że to co dzieje się teraz to jest właśnie ta ograniczona wycinka (strach pomyśleć jaka była planowana).

    Ale są i dobre wiadomości dla Wyspy – jak choćby powstanie przystani kajakowej wraz z miejscem do grillowania i rozbicia namiotu przy kanale Młynówka (2020-2021) czy budowa drogi rowerowej na koronie wałów wiślanych od granicy z gminą Cedry Wielkie do Świbna (2020).

    • Jacenty:

      Już jest kilka osób. Trzeba spróbować i ty Korsarzu możesz pomóc.
      Mówi się, że droga ma być przejezdna dla wozów strażackich. A ja zrobiłem zdjęcia jak jedzie po niej ciągnik i samochód osobowy, to wóz strażacki nie przejedzie? Jeśli chodzi o dojazd pogotowia, to w nagłych wypadkach leci LPR. Lądował już 30 m od naszego domu i nikt z Gdańska nie będzie słał karetki. Więc wszystkie te argumenty są słabe.
      Boimy się, że za kilka lat między zabudowaniami, a morzem pojawi się linia ośrodków w lesie. Poza tym to co w lesie się dzieje, wygląda jak rzeź. Nie tylko w okolicach drogi. Tyle drzew jest oznaczonych do wycięcia kropkami, jakby ktoś wcześniej grał w paint ball, na tym terenie. Czy idąc do plaży, turyści i my sami chcemy oglądać pniaki? Kiedyś ze 2-3 lata temu rozmawiałem z Panią leśnikiem i tłumaczyła, że to las gospodarczy, ma plany, musi się ich trzymać, etc. Ktoś tu proponował, aby zatem zwiększyć ochronę tych obszarów i to jest chyba słuszny kierunek. Skoro Pani musi trzymać się wytycznych i nie może nic zmienić to trzeba zmienić jej wytyczne.
      Sprawdziłem też jakie drzewa są wycinane i faktycznie są to nierzadko stulatki. Takie zdrowe, pięknie powyginane sosny. Okropnie to wygląda.
      Proszę admina albo kogoś z Rady o podanie najbliższych terminów spotkań Rady.

  • Arnie:

    To być może ostatni moment, aby cała społeczność wyspy zawalczyła o lepszą ochronę tych terenów. Nie wiem,, wnioskować o Park Krajobrazowy, Rezerwaty, może nawet Park Narodowy Ujścia Wisły. Dekady słusznie krytykowanego zastoju na wyspie miały jeden plus – ocaliły przyrodę, cudowne lasy,wydmy, łęgi i wielkie łąki. Teraz wraz z ożywieniem wiele z tego to może zostać zniszczone. Zaczyna się powoli jakaś droga, potem pojawią się sezonowe zabudowania, dzierżawa gruntu leśnego pod parkingi, jakiś handel weekendowy.
    Jak z lasu zrobi się klepisko z kikutami drzew to już w sumie nie ma czego chronić i można budować. Te tereny położone tuż przy morzy tak blisko Gdańska będą miały ogromną wartość i będzie coraz więcej zakusów żeby je „zagospodarować” przez różnych mniej czy bardziej wpływowych ludzi. Walczmy o Wyspę póki nie jest za późno!

    • Jacenty:

      Serce rośnie!
      Skoro ten zakątek został ogłoszony jako „ekologiczny” to faktycznie brońmy tego. Tak jak Arnie napisałeś, zaraz będzie za późno. Ciesze się na przystań kajakową, ale to ma oznaczać, że mamy wyciąć las i zbudować przez niego drogę?

    • Jacenty:

      No to tak. Zrobiłem przed chwilą jeszcze jeden wypad do lasu i przeszedłem się w kierunku wyjścia 7. Z dala od „drogi” do wycięcia są oznaczone okazy nawet o średnicy przekraczającej 200 cm. Bliżej siódemki jest cała pryzma dziesiątek drzew. Wszystkie miały ponad 100 lat. Są i 140 letnie. Jak ten szaleniec ze sprayem, dotrze w okolice Trałowej to spustoszy najładniejszy sosnowy bór na wyspie. Jak robiłem zdjęcia, to nomen omen jechała Pani leśnicza po drodze leśnej swoim autkiem. Ciekawe, że daje radę …

      • Jacenty:

        Mała korekta, nie o średnicy tylko obwodzie. To dla sosny prawie wielkość pomnikowa. Nie byłem w stanie jej objąć, a brakowało z 40 cm. W obwodzie miała zatem na pewno ponad 2 metry, na wysokości ramion.

    • Tolin:

      Arnie, masz absolutnie rację. Pragnę tylko przypomnieć, sprawę drogi przez łąki. Miała być tylko droga i w pełni demontowalna infrastruktura, a skończyło się oświetleniem, uzbrojeniem terenu i …. zmianą zagospodarowania przestrzennego umożliwiającą budowę siedlisk. Pies z kulawą nogą się nie zainteresował. O przepraszam, kilka osób na forum się wypowiedziało. Niestety nawet mieszkańcy uważają, że nic nie da się zrobić. A jakby tak 100 osób napisało do Pana Ministra? Znacie już argumenty drugiej strony, użyjcie innych.
      Od marudzenia niewiele się zmieni. Działajmy zatem. Rado też działaj!!!

  • Tolin:

    Może komuś pomoże. Odpowiedź z ministerstwa, cz. 1.

    Szanowny Panie!
    W odpowiedzi na wiadomość e-mail z dnia 13 grudnia 2019 r. w sprawie działań prowadzonych przez Nadleśnictwo Gdańsk na „Wyspie Sobieszewskiej”, po uzyskaniu dodatkowych wyjaśnień, uprzejmie informuję, jak niżej.
    Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach (Dz. U. z 2020 r. poz. 6, z późn. zm.) nadzór nad gospodarką leśną w lasach stanowiących własność Skarbu Państwa sprawuje minister właściwy do spraw środowiska. Wobec powyższego Minister Klimatu jest właściwy w zakresie spraw dotyczących sprawowania nadzoru nad gospodarką leśną w lasach stanowiących własność Skarbu Państwa w zarządzie Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe.
    Należy jednak zauważyć, że nie wszystkie lasy położone na „Wyspie Sobieszewskiej”
    znajdują się w zarządzie PGL Lasy Państwowe. Na wskazanym obszarze występują również lasy stanowiące własność Skarbu Państwa przekazane w użytkowanie Urzędowi Morskiemu w Gdyni, jak również lasy stanowiące własność gminy oraz lasy prywatne.
    Zgodnie z informacją przekazaną przez Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych
    Nadleśnictwo Gdańsk nie wykonuje w lasach znajdujących się na „Wyspie Sobieszewskiej” zrębów zupełnych. Teren ten został uznany za lasy o dominującej funkcji społecznej i przyrodniczej. Wykonywane zabiegi gospodarcze mają charakter pielęgnacyjny i wynikają z potrzeb hodowlanych drzewostanów. Wskazany przez wnioskodawcę „pasek nadmorskiego lasu o szerokości kilkuset metrów” na którym „dokonywane są zręby zupełne” znajduje się we władaniu Urzędu Morskiego
    w Gdyni.
    Natomiast głównym powodem realizacji wspomnianej przez wnioskodawcę inwestycji
    drogowej jest dostosowanie istniejącego dojazdu pożarowego do wymogów rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 marca 2006 r. w sprawie szczegółowych zasad zabezpieczenia przeciwpożarowego lasów (Dz.U. 2006 Nr 58, poz. 405, z późn. zm.).

    • Jacenty:

      Sprawdziłem wymogi z podanej wyżej referencji i wnioski mam takie, że nie trzeba nic wycinać i utwardzać, a jak tak to kosmetycznie niewiele. Jezdnia 3 m! To jest tylko zachcianka Leśników, a może inny cel. Właściwie stosując kryterium odległościowe, to mogło by nie być żadnej drogi, bo taka rolę spełnia Boguckiego i Turystyczna.
      Rozporządzenie obowiązuje od 2006 roku i raptem po 14 latach… Bardzo dziwne. Trzeba działać.

      § 7. 1. Drogi leśne, wykorzystywane jako dojazdy pożarowe, powinny być oznakowane i utrzymane w sposób zapewniający ich przejezdność.
      2. Drogi, o których mowa w ust. 1, budowane lub przebudowywane, powinny mieć następujące parametry:
      1) nawierzchnię gruntową lub utwardzoną o nośności co najmniej 10 ton i nacisku osi 5 ton; 2) promienie zewnętrzne łuków o długości co najmniej 11 m;
      3) odstęp pomiędzy koronami drzew o szerokości co najmniej 6 m, zachowany do wysokości 4 m od nawierzchni jezdni;
      4) jezdnię o szerokości co najmniej 3 m;
      5) plac manewrowy o wymiarach co najmniej 20 x 20 m — w przypadku drogi bez przejazdu;
      6) mijanki o szerokości co najmniej 3 m i długości 23 m, położone w odległości nie większej niż 300 m od siebie, z zapewnieniem z nich wzajemnej widoczności — w przypadku dróg jednopasmowych.
      § 8. Odległość pomiędzy dowolnym punktem położonym w lesie a najbliższą drogą, o której mowa w § 7 ust. 1, nie powinna przekraczać:
      1) 750 m — dla lasów zaliczonych do I kategorii zagrożenia pożarowego;
      2) 1 500 m — dla lasów zaliczonych do II lub III kategorii zagrożenia pożarowego.

  • Tolin:

    cz. 2.
    Przebudowa drogi leśnej zapewni bezpieczeństwo przejazdu służbom ratowniczym, takim jak wozy straży pożarnej, czy karetki pogotowia ratunkowego. To kluczowa inwestycja dla zapewnienia ochrony przeciwpożarowej tamtejszych lasów i osób w nich przebywających. Droga nieprzypadkowo biegnie pośrodku drzewostanu, dzięki czemu służby mogą dojechać do kąpielisk, gdy inne ulice są zakorkowane, co w sezonie letnim zdarza się codziennie. Ponadto droga leśna została wykonana tak, aby była także
    wygodnym szlakiem dla turystyki rowerowej i pieszej.
    Z poważaniem i leśnym pozdrowieniem „Darz Bór”
    Jacek Sagan
    Dyrektor
    Departament Leśnictwa
    / – podpisany cyfrowo/

  • Arnie:

    Czas pokaże komu i do czego w przyszłości będzie służyć ta droga. Las za kilka lat zabliźni ten rozorany pas wzdłuż wyspy. Jeśli skończy się na służbach ratowniczych, leśnych i turystyce to nie ma problemu. Jeśli będzie inaczej to już będzie za późno.